Dzisiaj uchwycone ostatnie dni pięknej jesieni. To nie tylko okazja do zrobienia paru zdjęć, ale także jak to było w moim przypadku, okazja by spędzić trochę czasu z najbliższymi, między innymi z moją mamuśką, którą możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej ( dziękuję, że mogłam wrzucić też twoje zdjęcia). I dziękuję Ci mamo za ten mile spędzony czas, po twoich zdjęciach widać jak dobrze się razem bawiłyśmy, takie spacery powinny być dla nas codziennością.
_________________________________________________________________________________
A tak z innej beczki, jesień to czas, który szczególnie pokazuje jak wszystko łatwo przemija i tu nasuwa mi się tekst, który napisałam jakieś 6 lat temu, bądźcie wyrozumiali, nie pamiętam dokładnie dlaczego to napisałam, co mnie inspirowało, na szczęście większość moich wypocin zachowała się w szkolnej teczce, a więc:
Wszystko przemija, tak
samo przeminę i ja, pozostaną po mnie tylko prochy, nic nie znaczące dla innych. Podobno za życia i śmierci powinniśmy znaczyć dla ludzi tyle samo, ale
gdy leżymy metr pod nimi oni zapominają ze nadal żyjemy w ich umysłach i
sercach, wtedy stajemy się błąkającymi po świecie duszami. Wygasamy razem z nieważnymi wspomnieniami.
_________________________________________________________________________________